S0Cool pisze:No i się nam pyskówka na forum zrobiła trochę.
Mój Sokole, Chmurnooki....

ja nawet głosu nie podniosłem..... a do pyskówki jeszcze daleko!!!!!
Nie mam pretensji do mechaników, że naprawiają samochody. Ale jak chcę jeździć 250 km/h to nie kupuję poloneza za 1000 zł, lecz coś co podobno ma jakość i rozumiem, że musi kosztować... Ale jak się okazuje, że coś co miało być super/hiper i kosztowało sporo kasy i nie jeździ i raczej nie będzie to czuję się oszukany i albo walę z dealerem do sądu albo wywożę go na Białoruś i "tłumaczę", że źle zrobił...
Obracałem się swego czasu trochę w środowisku comarchopodobnym

i nawet papiery na Xl-a mam... Certyfikaty autoryzacyjne czy jakoś tak... i jedno Wam powiem... jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę...
W wielu wątkach, w wielu wypowiedziach i na wielu spotkaniach w Com..ch (a w zasadzie jego przedstawiciele) posługują się zwrotem "Polityka firmy", np."...taka jest polityka firmy..", lub coś jest niezgodne z "polityką firmy"...
Postaram się Wam trochę przybliżyć "Politykę firmy" copyright by Com...ch from Krakow - mam nadzieję, że Przemek do tego się ustosunkuje i dołoży kilka
tematów...
Niezgodne z "polityka firmy" jest uruchomienie szkoleń dla użyszkodników końcowych w zakresie i tematyce jak dla partnerów...
- jak będą wiedzieć za dużo nie zapłacą za Asystę bo i poco?
Niezgodne z "polityką firmy" jest opracowanie dokumentacji dla użyszkodników końcowych - j.w. Przykład: Nie da sie prawidłowo sparametryzować Xl-a w oparciu o dokumentację Administrator.
Niezgodne z "polityką firmy" jest udostępnianie użyszkodników końcowym informacji błędach wykrytych w XL-u i zgłoszonych Asyscie Com.ch. Dostęp do tego maja tylko partnerzy. Jak endUser-y chcą wiedzieć co w "trawie piszczy" niech bulą za Asystę i pytają partnera....Może odpowie...
Zgodne jest z "polityka firmy" zatrudnianie 2 studentów zamiast jednego programisty... To teoria Profesora... Zorientowani wiedzą o kogo chodzi..
Do Przemka...
Pkt 4. Warunki Gwarancji...Strona
http://www.cdn.com.pl/klienci/default.aspx?site=121
"...
Jeśeli nastepstwem zgłoszonych błedów jest powstanie takich zapisów zródłowych lub wyników w bazie danych, które
powoduja zafałszowanie wielkosci zobowiazan i należnosci, Comarch dołoży należytej starannosci, by bezzwłocznie usunac
błedy..."
...księgowy podpisuje się pod deklaracjami.... Ale przecież po to do cholery kupuje sie systemy informatyczne, żeby informacje generowane w firmie można było przeanalizować, podliczyć i ułatwić pracę wszystkim.
Wg. mnie dobry system informatyczny to system pewny!!! Pewny tzn. taki do którego mam zaufanie... i wiem, że dane które "wyświetla, drukuje" są prawdziwe...i w różnych wersjach to samo zestawienie, za ten sam okres będzie miało taka samą sumę i obroty i pozycje...
Niestety XL musi nad tym popracować...
A FPP w związku z tym, że w całości wpisuje się w "politykę firmy" - też można sobie w ......piiii. Wsparcie nijakie albo płatne za spooorą kasę, drogi jak
skrzynka 12-letniej whyski, funkcjonalność żadna... przepraszam......dokładnie taka sama jak pewien darmowy program o nazwie jak pewien plotkarski szmatławiec...
Nie mam nic przeciwko płaceniu tzw. asysty w celu rozwoju Xl-a... Ale z całym szacunkiem. Teoria głosi, że ".. Nowe wersje programów robi się po to by usunąć stare błędy i by dołożyć trochę nowych..".. W XL-u jest tak, że w nowej wersji stare błędy dalej są i dołożono kilka nowych.. a to już nie fair!!!
A wiele błędów które zostały wygenerowane przez system nigdy nie zostały naprawione...
A Przemkowi i innym konsultantom przypominam, że "... klient jest jak owca, strzyc go można często, ale obedrzeć ze skóry tylko raz..." Jeśli się da!!!
Idźcie ofiara spełniona !!!
XL 9.6 HF1 - nic tylko się pociąć...