Na dokumentach ktore archiwizujesz definiujesz atrybut o nazwie np. weryfikacja. Nadajesz mu stale wartosci "brak oryginalu", "brak podpisu" i co ci tam przyjdzie do glowy.
na liscie dokumentow tworzysz filtr opierajacy sie na tym atrybucie.
wprowadzasz procedure ze do tego i tego dnia maja splynac WSZYSTKIE dokumenty. Ksiegowosc brakujace dokumenty odznacza regularnie, a to operatorom ma zalezec by dostarczyc wszystkie braki.
tak przynajmniej to u mnie funkcjonuje - i sprawdza sie bardzo dobrze.
a dla ciebie drugie rozwiazanie w takim przypadku - tworzysz szybki raport sql (z wykrzyknika czy tam wykresu) ktory ci pokazuje dokladnie to co cie interesuje - numer dokumentu, date wystawienia, operatora ktory wystawil. Do takiej weryfikacji chyba w zupelnosci wystarczy.
odnosnie twojej argumentacji - ile masz takich brakujacych dokumentow miesiecznie? 1000?2000? 10tys? to pomysl o zmianach w organizacji firmy.
bo jesli masz kilkanasice, kilkadziesiat miesiecznie - czas otwarcia dokumentu gdy masz go podstwietlonego - ok 2-5 sekund.
5 sekund x 100dokumentow w miesiacu = niecale 10 minut miesiecznie. Tego typu modyfikacja interface - strzelam 2,5tys jak nie wiecej plus ogromna masa problemow pozniej. plus koszty utrzymania itd.
Teraz sprobuj uzasadnic prezesowi ze dla 10 min pracy kogos z ksiegowosci miesiecznie wydaje taka kwote.
I w ten sposob sie kieruj przy pomyslach o modyfikacje cdn-a.
Dodanie nowej kolumny w oknie dokumenty
Moderator: mikey