hundzik pisze:
Tak. Bo wiedza zwiazana z cdn kosztuje - chcesz cokolwiek - plac. Pomylisz sie? - plac. Ojej - ta funkcja przestala dzialac? - plac. Potrzebujesz pomocy telefonicznej? Plac. Firma wdrozeniowa nie umie sobie poradzic? Plac i nic z tego nie miej. A moze chcesz uzyskac cokolwiek - dostep do dokumentacji, moze odbyc szkolenie jakies dla administratorow? Jak znajdziej mozliwosc - plac.
IMHO rozmowa niebezpiecznie dryfuje w niemerytorycznym kierunku. Powiem tylko tak, wdrożenie każdego oprogramowania jest decyzją biznesową, która powinna być dokładnie przemyślana. Osobiście miałem odczynienia z nikłym procentem firm, gdzie podchodziło się do tego poważnie. Zarząd firmy rzadko jest przygotowany do przeprowadzenia merytorycznie poprawnego procesu decyzyjnego o informatyzacji firmy, jednak "tną koszty" i nie zatrudnią do takiego projektu specjalisty/specjalistów. W efekcie zapłacą później znacznie więcej, jak to się często zdarza po wdrożeniu XL. Jednak są firmy, które doskonale sobie radzą z XLem, ale było to okupione czasem i pieniędzmi przy wdrożeniu. Czasem obu stron.
Należy pamiętać też, że istnieje gwarancja, którą należy sobie przyswoić i ewentualnie wykorzystywać. I nie udawać zdziwienia po zakupie, że wygląda jak wygląda
Nie do końca zrozumiałem czy w większości pkt. pijesz do Comarchu czy firm wdrożeniowych, ale chyba nie oczekujesz, że firma wdrożeniowa będzie robiła to wszystko za darmo czy odpowiadała za nie swoje błędy?
Polityka dystrybucji wiedzy przy oprogramowaniu XL jest stała i niezmienna i wywiad w tej materii także powinien być częścią prac przy podejmowaniu decyzji.
A płatne szkolenia, konsultacje? To chyba nie jest dziwne?
A co do dokumentacji - ile taka płytka kosztuje? Aktualnie przy zakupie jest dodawana za free, kiedyś papierowa wersja była za 150 zł (czy jakoś tak). To chyba nie jest problem.
hundzik pisze:Spoko. Moze na kazde pytanie na tym forum odpowiadajmy w ten sposob - "Zaplac firmie wdrozeniowej to ci powiedza". Szkoda ze comarch nastawil sie na ilosc sprzedazy a nie na jakos - i to zarowno pod katem samego systemu jak i weryfikacji swoich partnerow. Uwierz mi - wspaniali wdrozeniowcy nie sa az tacy wspaniali mimo bycia w "top 10". Ale z drugiej strony. Po co ja pierdziele swoje farmazony - lepiej zaplacic i zyc szczesliwie, no nie? Zeby to bylo takie piekne i idealne...
Cóż, moja wypowiedź była pewną formą żartobliwiej ironii, trochę już zapomniałem ile frustracji potrafił wywołać XL w czasach, gdy byłem adminem po stronie klienta
Można nie płacić i żyć szczęśliwie - Open Source ma się dobrze, systemy są już bardzo dojrzałe.
hundzik pisze:Podejscie comarchu i wszystkiego co z nim zwiazane do jakiejkolwiek wiedzy to jak kur...a mowiaca w nocy przez sen do meza by jej placil za sex. Szkoda tylko ze systemy zmienia sie bardzo zadko, i jak ktos wdepnie w g...o nazwane cdn xl to potem z niego dlugo wychodzi. Ale z drugiej strony - czlowiek uczy sie na wlasnych bledach. Tylko szkoda ze dostaje za to po dupie uzytkownik - bo ani comarch ani partnerzy nie przejmuja sie tym co sie dzieje z ich pieknym systemem. Fakt - mozna zmienic partnera. I co? Kolejny rok czasu zmarnowany na zapoznawanie sie nowego partnera z firma. Super. Cdn - zyc nie umierac. No ale faktycznie. Najlepiej wykupic konsultacje a potem isc sie upic.
Podejście Comarchu nie jest żadną tajemnicą

Albo Tobie to odpowiada albo nie, co powinno skutkować odpowiednią decyzją biznesową

A jeśli to nie była twoja decyzja - take it easy, it's just a job.
Ale chyba nie to jest meritum tego forum, stąd postaram się nie drażnić forumowiczów podobnymi uwagami
Pozdrawiam
TrunX