Archiwizacja dokumentów
Moderator: mikey
- STAY_PJE
- Posty: 651
- Rejestracja: 24 wrz 2009, 12:08
- Rola: Konsultant CDN XL
- Lokalizacja: Warszawa i od Helu do Wawelu
- Kontakt:
Re: Archiwizacja dokumentów
Ponoć w tej wersji 11 użyli jakiegoś nowego środowiska programistycznego więc może wreszcie suwak zacznie działać! To byłoby wydarzenie na miarę dekady.
Wygląda na to, że z nową wersją Comarch idzie w kierunku technologii internetowych chwaląc się podążaniem za nowymi trendami. Obejmuje to m.in. imall24, który w mojej opinii jest projektem bez przyszłości. Jak pokazują rynki zachodnie (na które zawsze powołuje się Comarch) karierę zrobiły tylko serwisy całkowicie darmowe. Comarch chce chyba swoim płatnym imallem stworzyć alternatywę dla darmowego serwisu allegro.
Nawiasem mówiąc na każdej niemal takiej konferencji dowiaduję się o jakiejś rewelacyjnej nowince, która została wdrożona w przebłysku geniuszu ojca wizjonera, drwiąc w myślach że u jakiegoś mojego klienta działa to już od 6 lat. Instaluję nową wersję XL-a i znów okazuje się że powstały dziesiątki nieużytecznych wodotrysków, a stare podstawowe narzędzia pozostały bez zmian w nieoptymalnym kodzie (jak choćby obsługa struktur drzewiastych, które w Optimie od dawna działają świetnie).
Wygląda na to, że z nową wersją Comarch idzie w kierunku technologii internetowych chwaląc się podążaniem za nowymi trendami. Obejmuje to m.in. imall24, który w mojej opinii jest projektem bez przyszłości. Jak pokazują rynki zachodnie (na które zawsze powołuje się Comarch) karierę zrobiły tylko serwisy całkowicie darmowe. Comarch chce chyba swoim płatnym imallem stworzyć alternatywę dla darmowego serwisu allegro.
Nawiasem mówiąc na każdej niemal takiej konferencji dowiaduję się o jakiejś rewelacyjnej nowince, która została wdrożona w przebłysku geniuszu ojca wizjonera, drwiąc w myślach że u jakiegoś mojego klienta działa to już od 6 lat. Instaluję nową wersję XL-a i znów okazuje się że powstały dziesiątki nieużytecznych wodotrysków, a stare podstawowe narzędzia pozostały bez zmian w nieoptymalnym kodzie (jak choćby obsługa struktur drzewiastych, które w Optimie od dawna działają świetnie).
- glaz
- Posty: 380
- Rejestracja: 23 lip 2008, 23:46
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2023
- Lokalizacja: Kraków
[OT] Re: Archiwizacja dokumentów
Postrzelać, albo śmiać się z każdej dyrdymały powiedzianej z podium - tylko wtedy łatwo ktoś może nas wziąć za idiotów, a i zajady na ustach będą się długo goićYuber pisze:Nie ma problemu możemy się dozbroić i postrzelać razem albo w grupie.. choć boję się, że urządzilibyśmy rzeź niewiniątek a potem oskarżeni zostalibyśmy o ludobójstwo![]()
Cieszą się dzieci nową zabawką.Yuber pisze: Jedenastką się chwalą na potęgę a mamy dostać ją już z końcem wakacji (nie wliczając poślizgu). Jest tam parę ciekawych rozwiązań i z tego co poczytałem kilka usprawnień ale jak znam życie papierek sobie a rzeczywistość sobie. Ze wszystkich tych rzeczy najbardziej wypychany na przód jest ribbon. Ciekawe że w pierwszej kolejności chwalą się wyglądem a nie nowymi możliwościami.
Jak STAY_PJE pisze idą "z trendem" w kierunku strar-trekowego "socialise". Tylko patrzeć jak bez facebook (fb) nie wystawisz przelewu (Sync) lub paragonu (O!) :-E
Najgorsze jest to, że napisałem powyższe i zaczęło mi się podobać (konwersacja via IM/fb jako udokumentowany element ścieżki prowadzącej w rasowym CRM potem przez e-mail/IM/fb->(CDN XL)->OS->ZS->WZ->FS/PA)
Inna sprawa, że jak chłopaki i dziewczęta z C. wezmą to na tapetę to mi się odechce podobnie jak z PK czy ichnim pseudo-CRM :-/
! (CDN XL and ERP XL) = ?
-
profimedia
- Posty: 56
- Rejestracja: 29 maja 2009, 12:20
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 10
- Lokalizacja: Katowice
- Kontakt:
[OT] Re: Archiwizacja dokumentów
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,121 ... ykow_.html
No teraz to z XL będą prawdziwe cuda-wianki
Cytat z komentarzy:
No teraz to z XL będą prawdziwe cuda-wianki
Cytat z komentarzy:
powiedzenie podobno rodem z C. "każdy problem da się rozwiązać skończoną liczbą studentów"
-
Yuber
- Posty: 935
- Rejestracja: 12 sty 2009, 12:03
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2016
- Lokalizacja: Kraków
Re: Archiwizacja dokumentów
STAY_PJE pod Twoim postem podpisuję się rękami i nogami
:
. Do funkcjonalności które prezentujesz dołożyłbym logowanie przy pomocy rozpoznawania twarzy i wpisy na twicie w zależności od grymasu. Sam pracuję nad interaktywnym krzesłem typu PainChair do wspomagania użytkownika przy obsłudze błędów oraz wyskakujących komunikatach (w zależności od typu komunikatu operator byłby rażony prądem lub przypalany rozgrzanym metalem).
A tak poważniej.
Nowi pracownicy bardzo narzekają, że program jest mało intuicyjny (biorę pod uwagę takich którzy z ERP mieli do czynienia). Czasem obsługa i administracja przypomina kopanie się z koniem. Program nie jest też zbyt elastyczny i dopasowywanie go do przedsiębiorstwa innego niż z góry założonego modelu, a Ci którzy są do pomocy i rozwoju przeważnie mówią "Nie przewidujemy zmian w omawianej funkcjonalności". Żeby nie było to program nie jest zły i dobrze się na nim pracuje (od niedawna). U mnie jednak rządzą triggery, dodatki, usprawnienia i inne pośrednie rzeczy dzięki którym ten program jest w pełni użyteczny ale co też nie chroni od problemów. Rzesza studentów których zatrudnią nie będzie miała praktycznie żadnego wpływu na funkcjonalność programu. Liczę jedynie na to, że przy odrobinie szczęścia ktoś ucząc tych ludzi trafi na stary i znany przez nas problem. Zostanie oświecony, namaszczony i będzie się starał coś z tym zrobić.
Konferencje to bicie piany połączone z wciskaniem nowych modułów. Strefa eksperta to taki psycholog za darmo - można się wygadać. Bardzo dobra to droga do poznania produktów dla szefów, członków zarządu, właścicieli, księgowych i kierowników ale nie dla zwykłego admina z pokoiku bez okien.
Ten admin z tego pokoiku życzył by sobie tylko żeby wersja 11 przyniosła mniej błędów niż wersja 10.
Nie ma obaw za idiotę już u nich pewnie jestem uważany albo przynajmniej za namolnego i upierdliwego. Gorzej chyba postrzegany być nie mogęglaz pisze:Postrzelać, albo śmiać się z każdej dyrdymały powiedzianej z podium - tylko wtedy łatwo ktoś może nas wziąć za idiotów, a i zajady na ustach będą się długo goićTrudny dylemat
![]()
A tak poważniej.
Nowi pracownicy bardzo narzekają, że program jest mało intuicyjny (biorę pod uwagę takich którzy z ERP mieli do czynienia). Czasem obsługa i administracja przypomina kopanie się z koniem. Program nie jest też zbyt elastyczny i dopasowywanie go do przedsiębiorstwa innego niż z góry założonego modelu, a Ci którzy są do pomocy i rozwoju przeważnie mówią "Nie przewidujemy zmian w omawianej funkcjonalności". Żeby nie było to program nie jest zły i dobrze się na nim pracuje (od niedawna). U mnie jednak rządzą triggery, dodatki, usprawnienia i inne pośrednie rzeczy dzięki którym ten program jest w pełni użyteczny ale co też nie chroni od problemów. Rzesza studentów których zatrudnią nie będzie miała praktycznie żadnego wpływu na funkcjonalność programu. Liczę jedynie na to, że przy odrobinie szczęścia ktoś ucząc tych ludzi trafi na stary i znany przez nas problem. Zostanie oświecony, namaszczony i będzie się starał coś z tym zrobić.
Konferencje to bicie piany połączone z wciskaniem nowych modułów. Strefa eksperta to taki psycholog za darmo - można się wygadać. Bardzo dobra to droga do poznania produktów dla szefów, członków zarządu, właścicieli, księgowych i kierowników ale nie dla zwykłego admina z pokoiku bez okien.
Ten admin z tego pokoiku życzył by sobie tylko żeby wersja 11 przyniosła mniej błędów niż wersja 10.
Re: Archiwizacja dokumentów
Miałem siedzieć cicho bo pewnie wtykam kij w mrowisko ale co tam - jeżeli zaczynają się naśmiewania nie z produktów ale z ludzi to nie wypada przymykać oczu.
Zagiąć można każdego - niezależnie czy pracuje rok czy 20 lat. Wystarczy znaleźć konkretny temat, zgłębić go odpowiednio i poradzimy sobie praktycznie z każdym. Jeżeli uważacie, że wiecie dużo o XLu to jesteście albo w poważnym błędzie albo jesteście genialni. W końcu jesteśmy tylko ludźmi i wiedzieć wszystkiego nie można. Naśmiewanie się że program piszą studenci? Zwykle robią to ludzie, którzy nie mają pojęcia jak wygląda struktura zatrudnienia. Osoby pracujące przy XLu często mają po 10-15 lat doświadczenia tylko w tym produkcie. Średni staż to pewnie minimum kilka lat (obstawiam ok 5 lat). Zatrudnianie studentów? Biorąc pod uwagę, że XL jest pisany w praktycznie nieznanym w Polsce języku programowania to nie ma aż tak dużego znaczenia kto zostanie zatrudniony jako programista (zresztą praktycznie jest niemożliwe znaleźć na rynku ludzi znających Clariona). Zresztą każda firma zatrudnia studentów i ma to swój sens.
Tyle - na forum każdy może pisać co uważa. Wyśmiewać publicznie produkt, jego błędy - bardzo proszę. Ale ludzi, którzy go tworzą proponuję zostawić w spokoju bo tego nie wypada robić gdy dana osoba nie ma szans obrony.
PS. To jak wygląda strefa eksperta to osobny temat ale pamiętajcie, że często przyjeżdżają na nie właśnie osoby, które wymieniliście czyli kierownicy i prezesi. Pewnie idealnym pomysłem byłaby "impreza" dedykowana administratorom - czyli maksymalnie techniczna gdzie na strefie byłaby okazja porozmawiać na niższym poziomie z programistami. Gdyby zobrazować to na przykładzie Microsoftu - zrobić taki Teched zamiast MTSa
. Ale to już musi wyjść silna propozycja od partnerów i klientów.
Zagiąć można każdego - niezależnie czy pracuje rok czy 20 lat. Wystarczy znaleźć konkretny temat, zgłębić go odpowiednio i poradzimy sobie praktycznie z każdym. Jeżeli uważacie, że wiecie dużo o XLu to jesteście albo w poważnym błędzie albo jesteście genialni. W końcu jesteśmy tylko ludźmi i wiedzieć wszystkiego nie można. Naśmiewanie się że program piszą studenci? Zwykle robią to ludzie, którzy nie mają pojęcia jak wygląda struktura zatrudnienia. Osoby pracujące przy XLu często mają po 10-15 lat doświadczenia tylko w tym produkcie. Średni staż to pewnie minimum kilka lat (obstawiam ok 5 lat). Zatrudnianie studentów? Biorąc pod uwagę, że XL jest pisany w praktycznie nieznanym w Polsce języku programowania to nie ma aż tak dużego znaczenia kto zostanie zatrudniony jako programista (zresztą praktycznie jest niemożliwe znaleźć na rynku ludzi znających Clariona). Zresztą każda firma zatrudnia studentów i ma to swój sens.
Tyle - na forum każdy może pisać co uważa. Wyśmiewać publicznie produkt, jego błędy - bardzo proszę. Ale ludzi, którzy go tworzą proponuję zostawić w spokoju bo tego nie wypada robić gdy dana osoba nie ma szans obrony.
PS. To jak wygląda strefa eksperta to osobny temat ale pamiętajcie, że często przyjeżdżają na nie właśnie osoby, które wymieniliście czyli kierownicy i prezesi. Pewnie idealnym pomysłem byłaby "impreza" dedykowana administratorom - czyli maksymalnie techniczna gdzie na strefie byłaby okazja porozmawiać na niższym poziomie z programistami. Gdyby zobrazować to na przykładzie Microsoftu - zrobić taki Teched zamiast MTSa
- STAY_PJE
- Posty: 651
- Rejestracja: 24 wrz 2009, 12:08
- Rola: Konsultant CDN XL
- Lokalizacja: Warszawa i od Helu do Wawelu
- Kontakt:
Re: Archiwizacja dokumentów
Chyba Greg źle to zinterpretowałeś - nikt z ludzi się nie naśmiewa.
Oczywiście nie możemy stwierdzić, że program piszą studenci, bo nie jesteśmy pracownikami Comarchu (przynajmniej ja nie jestem). Niemniej mogę stwierdzić (choć nic wcześniej o studentach nie pisałem), że mimo znakomitości tego produktu jest jeszcze wiele miejsc w programie, które zostało zakodowane w bardzo nie wydajny sposób i z naruszeniem podstawowych reguł sztuki programistycznej.
Co zaś do samego "nieznanego w Polsce języka programowania" jak to określiłeś, to ma uwierz mi że nie ma to żadnego wpływu na jakość programistów, którą można pozyskać na rynku. Wykwalifikowany programista jest w stanie wdrożyć się w dowolny język programowania w czasie krótszym niż jeden dzień. Ma więc ogromne znaczenie, czy kod tworzony jest przez człowieka, który wcześniej programował tylko na VBA i JS w ramach zaliczeń na uczelni, czy też przez osobę o wieloletnim praktycznym doświadczeniu programistycznym. Nie mam nic przeciw studentom i sam niegdyś takim byłem, odnosząc się jednak do wypowiedzi pana F dotyczącej możłiwości skutecznego zastąpienia kilku specjalistów skończoną liczbą studentów jest ono mocno krzywdzące i świadczyć może o przyjęciu strategii minimalizacji kosztów, w zamian za obniżenie jakości. Taką strategię można rozważyć przy kopaniu dołu - taniej będzie wynająć koparkę czy zatrudnić 20 chłopków, ale nie powinna funkcjonować w złożonych projektach informatycznych.
Jednocześnie podkreślam, że znam (lub znałem) i szanuję spore grono ludzi w Comarchu i uważam ich za świetnych specjalistów. Oczywistym jest jednak, że strategia biznesowa firmy nastawiona jest na odcinanie kuponów i to powoduje, że my szarzy administratorzy, deweloperzy i konsultanci możemy czuć się nieco zrezygnowani, gdy postulaty zgłaszane od wielu lat nie są realizowane.
Oczywiście nie możemy stwierdzić, że program piszą studenci, bo nie jesteśmy pracownikami Comarchu (przynajmniej ja nie jestem). Niemniej mogę stwierdzić (choć nic wcześniej o studentach nie pisałem), że mimo znakomitości tego produktu jest jeszcze wiele miejsc w programie, które zostało zakodowane w bardzo nie wydajny sposób i z naruszeniem podstawowych reguł sztuki programistycznej.
Co zaś do samego "nieznanego w Polsce języka programowania" jak to określiłeś, to ma uwierz mi że nie ma to żadnego wpływu na jakość programistów, którą można pozyskać na rynku. Wykwalifikowany programista jest w stanie wdrożyć się w dowolny język programowania w czasie krótszym niż jeden dzień. Ma więc ogromne znaczenie, czy kod tworzony jest przez człowieka, który wcześniej programował tylko na VBA i JS w ramach zaliczeń na uczelni, czy też przez osobę o wieloletnim praktycznym doświadczeniu programistycznym. Nie mam nic przeciw studentom i sam niegdyś takim byłem, odnosząc się jednak do wypowiedzi pana F dotyczącej możłiwości skutecznego zastąpienia kilku specjalistów skończoną liczbą studentów jest ono mocno krzywdzące i świadczyć może o przyjęciu strategii minimalizacji kosztów, w zamian za obniżenie jakości. Taką strategię można rozważyć przy kopaniu dołu - taniej będzie wynająć koparkę czy zatrudnić 20 chłopków, ale nie powinna funkcjonować w złożonych projektach informatycznych.
Jednocześnie podkreślam, że znam (lub znałem) i szanuję spore grono ludzi w Comarchu i uważam ich za świetnych specjalistów. Oczywistym jest jednak, że strategia biznesowa firmy nastawiona jest na odcinanie kuponów i to powoduje, że my szarzy administratorzy, deweloperzy i konsultanci możemy czuć się nieco zrezygnowani, gdy postulaty zgłaszane od wielu lat nie są realizowane.
-
Yuber
- Posty: 935
- Rejestracja: 12 sty 2009, 12:03
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2016
- Lokalizacja: Kraków
Re: Archiwizacja dokumentów
Amen.STAY_PJE pisze:Chyba Greg źle to zinterpretowałeś..[..]
Jeśli jednak ktoś czuje się urażony po przeczytaniu moich postów to Przepraszam. Nie zależy mi wcale na umniejszaniu komuś wiedzy czy też umiejętności. Nie mam też nic do studentów prócz tego, że czasem wbiegają na ulicę przed samochodem zmuszając człowieka do ostrego hamowania
Zaznaczam, że od dwóch lat postęp jest znaczący więc albo ja się nauczyłem czegoś nowego albo zaczęto nadawać w zrozumiałym dla mnie języku.
Idzie to w dobrym kierunku, droga długa ale oby tak dalej.
- glaz
- Posty: 380
- Rejestracja: 23 lip 2008, 23:46
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2023
- Lokalizacja: Kraków
Re: Archiwizacja dokumentów
Z mojej strony też tyle. Do studentów ad persona nic nie mam. Do modelu biznesowego zasadniczo też nie skoro się sprawdza w C. - ból i frustracja z administrowania kiepskim rozwiązaniem pozostaje. Czas to chyba zmienić nie zmieniając modelu biznesowego C.Yuber pisze:Amen.STAY_PJE pisze:Chyba Greg źle to zinterpretowałeś..[..]
! (CDN XL and ERP XL) = ?
- glaz
- Posty: 380
- Rejestracja: 23 lip 2008, 23:46
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2023
- Lokalizacja: Kraków
Re: Archiwizacja dokumentów
Dalej się boję. Tak już od 17.08.2012 mam powód gdyż podobno ERP XL 11 się ujawnił. Nerwica murowanaglaz pisze: 11.0 - boję się![]()
Tak na pierwszy rzut oka dali sobie znowu spokój z archiwizacją danych w 11.
! (CDN XL and ERP XL) = ?
Re: Archiwizacja dokumentów
A jak wrażenia z nowej wersji?
Ja byłem pełen obaw (ale również i nadziei) o ribbona. Na (nie)szczęście w wersji FR jeszcze nie ma.
Ja byłem pełen obaw (ale również i nadziei) o ribbona. Na (nie)szczęście w wersji FR jeszcze nie ma.