Macie racje oczywiście. Nie inaczej podeszłam do tematu - właśnie tak jak Wy.
Z tym, że rzeczywistość bywa niestety nie taka jak sobie byśmy tego życzyli.
Jeśli chodzi o liczenie zysku, to akurat w przypadku produkcji bez zapasów (czyli ten beton) koszty okresu dotyczą sprzedaży okresu, czyli ile wyprodukują tyle sprzedadzą i tu nie ma zadnych problemów. Oczywiście dokumenty RW są "odtwarzane" na podstawie receptur i sprzedanej ilości, bo jak i naczej.. Ale to dokument, który akurat można wprowadzić z opóźnieniem.
Natomiast sama organizacja sprzedaży jest już na tyle dopracowana, że lepiej się na razie nie da (mówię tu o czynnikach pozaprogramowcyh, które determinują tę organizację tzn. m.innymi skład osobowy i zdolność
jakotakiego przyjmowania wiedzy przez rzeczony skład, itp).
Co do WZ-tek.. Betonu nie sprzedaje się w kg, receptura na niego to nie szklanka piasku, dwie łyżki wody i pół kilo cementu

Wiadomo, że w miarę norm sie trzymają, ale nigdy nie wyjdzie co do kg tak jak jest w recepturze. Ale odchylenia nie sa na tyle istotne, aby miały wpływ na koszty, tym bardziej, że - jak to z odchyleniami - są w obie strony
Myślę tylko jak tu rozwiązać to inaczej, bardziej chodzi mi o rozwiazania w XL-u.. Ale może nie ruszać (jak to mówią nie tylko programiści - don’t touch running system).
System chodzi tu już 3 lata, radzą sobie coraz lepiej, w co szczerze mówiąc na początku nie wierzyłam. Oczywiście duży wpływ na organizację pracy ma świadomość pracowników, a z tym to już sami wiecie..
