Witam
XL 2016.3.4
Wykonuję korektę dokumentu za pomocą API. Korekta ma jedną pozycję (10m2) ale trzy zasoby (6,25m2 1,2m2 i 2,55) Potrzebuję wykorygować 7,5m2 czyli cały pierwszy i drugi zasób oraz kawałeczek trzeciego. Powinno mi zostać 2,5m
Odpalam korektę i oto efekty:
1.Koryguje mi całość czyli 10 m2 - dostaję błąd dodawania elementu 70 ilość przekracza pozostałą do skorygowania (3/9 przypadków)
2.Koryguje mi dwa pierwsze zasoby i otrzymuję błąd dodawania elementu 75 nie znaleziono wskazanego elementu oryginału (4/9 przypadków)
3.Nie otrzymuję żadnego błędu korekta wykonuje się na prawidłową ilość (2/9 przypadków).
Korektę wykonuję do tego samego dokumentu na bazie testowej którą nadpisuję za każdym razem.
Nie wiem od czego zależy który błąd się pojawi. Dodatek powinien działać poprawnie natomiast nie mam pojęcia co może być przyczyną, że jednym razem korekta wychodzi poprawnie a następnym razem nie.
Na fakturze z jednym zasobem - nie ma problemu.
Na fakturze z dwoma zasobami - nie ma problemu.
Na fakturze z trzema zasobami - problem się pojawia jak widać wyżej.
Na fakturze z czterema zasobami - problem mamy gwarantowany.
Ktoś ma jakiś pomysł ???
Korekta dokumentu API
Moderator: mikey
-
smsoftware
- Posty: 27
- Rejestracja: 10 wrz 2014, 06:31
- Rola: Inny
Re: Korekta dokumentu API
Moim zdaniem musiz wykonać modyfikacją każdej z pozycji osobno.
Czyli jak masz 3 pozycje to dwie pierwsze zerujesz, a trzecią zmienszasz do wymaganej.
Takie rozwiązanie powinno działać
Czyli jak masz 3 pozycje to dwie pierwsze zerujesz, a trzecią zmienszasz do wymaganej.
Takie rozwiązanie powinno działać
-
Yuber
- Posty: 935
- Rejestracja: 12 sty 2009, 12:03
- Rola: Administrator CDN XL
- Wersja: 2016
- Lokalizacja: Kraków
Re: Korekta dokumentu API
Tak poczyniłem, dzięki za poradę.
Po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że większych błędów nie było a mniejsze wynikały tylko z pośpiechu
Dopisany jest "strażnik" który sprawdza co zostaje odjęte i gdzie. W dokumentacji jest opisane, że API -samo ma tego przypilnować. Jak widać nie pilnuje.
Dzięki
Po dwóch miesiącach mogę powiedzieć, że większych błędów nie było a mniejsze wynikały tylko z pośpiechu
Dopisany jest "strażnik" który sprawdza co zostaje odjęte i gdzie. W dokumentacji jest opisane, że API -samo ma tego przypilnować. Jak widać nie pilnuje.
Dzięki