a moze sobie po prostu nie radza z bledami organizacyjnymi popelnionymi w przeszlosci?
brakiem dokumentowania, lataniem lat itd?
popatrz na fajne podejscie np. do glupiego wykrzyknika - narzedzie banalne, z pewna iloscia bledow. I ich odpowiedz - "wykrzyknik juz nie jest wspierany i rozwijany. Teraz jest wykres" ;D - jakie jest racjonalne wytlumaczenie niz takie ze sami nie wiedza juz jak to dziala? ;D - aha - zauwaz ze jednoczesnie go nie usuwaja pomimo tego ;D - pewnie by czegos nie sp...c
a co do altum... a moze chodzilo o to ze w pewnym momencie ktos przekalkulowal i ocenil ze taniej wyjdzie napisanie systemu zgodnie z zasadami projektowania aplikacji - od zera - niz latanie starego badziewia?
Widziałem demo altum (serwer Comarch http://altum.comarch.com/demo/demo_pl.htm).
IMO user-friendly inaczej ... niż CDN XL . Jego siła pewnie tkwi głębiej, głęboko ... A na samym dnie pod warstwami cukierkowego wyglądu, może w końcu na magazynie 2 szt. - 2 szt. = 0 .
Żartowałem...
Ostatnio zmieniony 31 sie 2010, 14:10 przez glaz, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie wiem jak zaawansowane są prace obecnie nad Altum, aczkolwiek byłem pod koniec tamtego roku na szkoleniach w jego zakresie i.... No właśnie i nic. W porównaniu do XL na którego wiele osób narzeka, altum było wtedy w powijakach. Częste zwiechy i komunikaty błędów były na porządku dziennym zarówno na stacji roboczej mojej, innych "kursantów" jak i samego prowadzącego. Jak dla mnie sam ribbon i przestawianie guzików to za mało - pewnie dopiero początkiem przyszłego roku sprawdzę jak się to nowe dziecko rozwija.
W dodatku c..ch tajniaczy się z altum (specjalni partnerzy, specjalne szkolenia, wszystko psiakrew specjalne) robiąc wokół niego wielkie halo, dużo większe niż ten system jest warty. A tak naprawdę altum nie ma masy funkcjonalności obecnej nawet w tym zasr... XL-u. Znowu pieprzony "marketing"* daje znać o sobie...
*) - ja to nazywam "marketingiem" zawsze w cudzysłowie, bo prawdziwy marketing nie polega, o ile się nie mylę, na robieniu Klientów w wała....